...hanif...rozwój i zmiana...umysł i komputery...rodzina i webmastering.. Co wiesz, przekazujesz innym - czego nie wiesz, uczysz się od innych.
wtorek, 01 czerwca 2010
Ze wzgędu na charkter pracy chodzę w krawacie. Co zresztą nie jest dla mnie niczym specjalnym Ot, konwencja, ktorą można na rózne sposoby wykorzystać.
I mnóstwo ubawu dostarcza mi kiedy, a jest tak bardzo często, idę przez miasto z mp-trójką. I zawsze zastanawiam się co widzący gościa w krawacie ludzie mogą myśleć, że słucha. Zwłaszcza jak np. na przystanku zaczyna podskakiwać do rytmu.
A zazwyczaj jest to muzyka, nazwijmy to dośc mocna.
I dzisiaj to chyba lekko przegiąłem :)
Po 11 godzinach w firmie. I to ciężkich godzinach. Kto zajmował sie sprzedażą wie co to jest zamykanie miesiące i dobijanie sprzedaży.
Dla tych co nie wiedzą:
trzeba pozakykac jak najwiecej umów czyli zrobić jak największą sprzedaż. Często jest tez tak, ze pensja handlowca mocno wzrasta to przekroczeniu kolejnego progu sprzedażowego i jak komus prakuje kilkuset złotych to staje na głowie, żeby cos jeszcze sprzedać.
W zeszłym miesiącu zadzwonił do mnie gośc z firmy oferującej systemy do telemarketingu i słychac było wyraźnie jak za wszelką cene che mnieć umowę jeszcze na stary miesiąc.
No i po takim dniu poszedłem jeszccze do cerrefoura w Warszawie Wileńskiej, z mp3 na uszach. I wszystko ok. Kupiłem co miałem kupic (tylko nie rozyumiem czemu nigdzie nie można dostać duzej butelki ostrego sosu chili, nawet mój Lucek się go domaga) i tylko jak juz wychodziłem to zorientowalem się, ze ryczę na cały głos razem z Enlundem "Templum Of the Crescent Moon" z ostatniej (chyba) płyty Tiamatu
piątek, 21 maja 2010
I znowu po kilku miesiącach bez wpisówtrafiłem sprawdzajać pewne rzeczy w google na tego bloga.
I stwierdzam, ze mam do niego sentyment. To było moje pierwsze miejsce w sieci.
I trafiłem akurat na wpis z czasów gdy Lucek miał kilka miesięcy.
Tak dla mnie samego to bardzo ciekawy zapis zmian we mnie i wokół mnie.
Hmmm... tak jakby to były dwa obszary.
Wszak "rzeczywistość to chaos przepuszczony przez filtry percepcyjne"
07:25, haniftsara
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 02 lutego 2010
Włąściwie porzuciłem pisanie tego bloga, zajęty innymi zupełnie sprawami i aktywnościami i ku mojemu zaskoczeniu sprawdzając pewne rzeczy w google...
zobaczyłem na górze prawie wyników- adres bloga
wiec- welcome back
09:51, haniftsara
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 28 lipca 2009
Mam do tego bloga sentyment i to duży. I pewnie dlatego wracam do niego po raz kolejny.
Co u mnie?
Jeżeli ktoś by stąd czerpał główną o mojej osobie informację to
-mieszkam na Targowej
-i znowu będę się niedługo przeprowadzał
-ale koniecznie na Pradze i najlepiej w rejonie Brzeska, Ząbkowska, Targowa, Inżynierska, 11 Listopada
-dla tych co nie wiedzą, to jest ta prawdziwa przedwojenna Praga, jak z filmu "Rezerwat" teraz pełna galerii i artystycznych knajpek
-mały ma dwa lata i jest nieznośny, nadake określeniu "dziecko żywe do bólu" nową głębię znaczeniową
17:37, haniftsara
Link Dodaj komentarz »
sobota, 13 grudnia 2008
jedyna stała jest zmiana. I ta prawda jest jedną z głównych jakie przejawiają się w moim życiu.
piątek, 07 marca 2008
1.No i weszliśmy w drugi rok istnienia portalu. Była feta, zabawa, filmy i rytuał Gai.
Serwis cały czas sie rozwija, w niedługim czasie dojdą kolejne możliwości. Zamierzamy tez rozszerzyć i rozwinąć naszą działalnośc off-line'ową.
Bo ma racje Wojtek Jóźwiak, na spotkaniu z którym w Klubie Gnosis, z okazji wydania książki "Nowy szamanizm" (polecam, jak i serwis www.taraka.pl) potrzebujemy bardzo powrotu do tego wewnętrznego dzikusa, do naszych ciał. Jak to ujął bodajże Tim Leary "musimy wyjść z naszych umysłów i dojść do naszych zmysłów".
I m.in. takimi działaniami będziemy zajmować się na rozpoczynającym się właśnie nowym cyklu warsztatów/spotkań na skłocie Elba.
Miejsce bardzo nam sie spodobało a jako, że jak powiedział Bakunin "wolność jest niepodzielna" to czyż może być odpowiedniejsze miejsce do poszerzania zakresu swojej wolności wewnętrznej niż to gdzie rozszerzany jest zakres wolności zewnętrznej.
Dla wielu osób (może nawet i dla Ciebie) jest to swoiste ewenementum, dziwactwo. Coś w rodzaju wyprawy do dalekiego egzotycznego kraju. Warto skonfrontować się ze swoimi wyobrażeniami, lękami.
Robert Anton Wilson pisał gdzieś o rastafarianach i strachu jaki wywołują u przeciętnych brytyjczyków z klasy średniej jako manifestowaniu sie nieświadomości, manifestowaniu tego wszystkiego co spychane w dół, w cień a co jest istotną częścią nas samych. Tak jak noc i dzień, lato i zima są częściami tego samego cyklu. Jak dłonie złożone, jak kochankowie złączeni, jak droga i cel.

2.Osoba która pierwsza przyśle odpowiedź na pytanie do czego nawiązuję ostatnim zdaniem otrzyma nagrodę. Kolczyki zrobione przez moja ukochana żonę. Robienie takiego rękodzieła to tez rodzaj powrotu do CiałA i kontaktu z nim.
Niedługo zobaczysz te kolczyki na magick.'u- będzie to taki mały prezent z okazjo 8 marca.
A na razie polecam Ci bloga o dziełach mojej ukochanej
http://czarujacebizzz.blox.pl

3.Jak o tym niejednokrotnie pisałem i mówiłem poczuwam sie raczej do tradycji goetów niż vates i to właśnie było jedna z przyczyn że obchody pierwszej rocznicy magick.pl odbyły sie na skłocie Elba. I, dziękując kolejny raz wszystkim skłotersom a szczególnie Konradowi za serdeczne przyjecie i gościnę- mnóstwo taszi deleg dla Was wszystkich- zapraszam na kolejne spotkania/imprezy/warsztatu w tym miejscu.
Dla tych którzy jeszcze nie byli link do mapki
http://elba.bzzz.net/obrazki/wtcmapa.jpg
W ta sobotę zapraszamy na godzinę 16 (bądź punktualnie, gdyby bramka była zamknięta zadzwoń na numer 022 371-36-88).
Zainteresowanie po tym co robiliśmy w rocznicową niedzielę stało sie dla nas jasnym i wyraźnym sygnałem by kontynuować tego rodzaju zajęcia w tym miejscu.
W tą sobotę tematem zajęć będzie
"Wprowadzenie do magii- część 1"
Wokół samego terminu magia narosło wiele nieporozumień, nie upraszcza tez sprawy używany chociażby przez nas, a wprowadzony przez Aleistera Crowleya termin magija.
Zaczniemy wiec od zakreślenia ramy w jakiej będziemy się poruszać, poznasz tez podstawowe modele magii i techniki energetyzujące i ochronne.
Rozpoczniemy tez prace z energia grupy której celem będzie stworzenie egregora służącego nam w rozwoju.
Jeżeli takie terminy jak serwitor, egregor są dla ciebie niejasne to właśnie w ta sobotę będzie czas by je wyjaśnić i lepiej zrozumieć.
Zapoznasz się (jak na każdych kolejnych zajęciach) z case study, które tym razem będzie tyczyło się właśnie serwitorów.
Zakończymy rytuałem symbel który doskonale integruje grupę. Nie wiesz co to jest symbel?
Dowiesz się w sobotę.
ZAPRASZAM
wstęp- jak zwykle na Elbie- dobrowolna składka.

4. Już za dwa tygodnie święto Równonocy Wiosennej, w tym roku na ten sam dokładnie czas przypada Wielkanoc. Będzie to więc doskonała okazja do spotkania i wspólnego działania  nad zmianą, ulepszeniem siebie i świata. Szczegóły wkrótce.

czwartek, 21 lutego 2008
Wyszedłem z pracy i postanowiłem kawałem przejśc się na piechotę, do kolejnego przystanku tramwajowego. Wyjąłem telefon- telefon, który od dłuższego czasu trzeba było wykonać. Minąłem dwójke policjantów- kobitete i mężczyznę. Ona zauważyła cos podejrzanego, chyba przemalowane tablice rejestracyjne.
Stanąłem przed przejsciem dla pieszych. Zmaina świateł, ide na przystanek. Coś świeci. Leżąca na jezdni droba moneta. Schylam sie i podnoszę ją.
Przechodze przez jezdnie. Podjeżdża tramwaj. Wsiadam. Jeden, drugi, treci przystanek...
Coś się zmienia... Mam wrażenie że jestem znowyu w Zabrzu... Przysanek tramwajowy na skrzyżowaniu Wolności z DeGaulla. Obok knajpy gdzie kilkanaście lat temu pijany gośc po wygranej w totka puszczał samolociki z banknotów...
Podwójne widzenie. Dośiwadczałem tego już.
Kolejny przystanek. Wysiadam, żeby przejsc kawałek na piechotę. Zmienony stanb świadomośći, szamański stan świadomosci, zupełnie spontanicznie. Wychwytuje z wyjątkowa wyrazistością twarze ludzi, ich słowa. Wyostrzona percepcja.
M<agia miejska, szamanizm miejski.... Dysocjacja i asocjacja równocześnie...
07:25, haniftsara
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 19 lutego 2008
Jest plan imprezy rocznicowej i przy okazji coś na kształt manifestu programowego, rok po powstaniu pierwszego jakim był artykuł wstępny serwisu "magija jest wszystkich" czas najwyższy na takowy. Program imprezy, jak i miejsce zapowiada się ciekawie i dla niektorych zapewne nieco szokująco.
piątek, 08 lutego 2008
Od kilku dni, w okresie kiedy przygotowuje, dogrywam, i rozsyłam info o rocznicy niee mam sprawnego kompma. Co chwila jakś częśc się wysypuje.
07:28, haniftsara
Link Dodaj komentarz »
"Magia nie działa i powinna byc karana"-pierwsza rocznica magick.pl 22-24 luty Pierwsza Rocznica Magick.pl w piątek mrrrroczna impreza w jednym z warszawskich klubów- dj'e i koncert thEE L-OV-EE komanda. sobota i niedziela na skłocie Elba na Elbląskiej sobota to dzień filmowy- m.in pokaz filmowy o creative commons i rozważania Dawkinsa o przyczynach zła. Oraz medytacja, ćiwczenia energetyczne itp. 12 "Steal this film" 14"Religia jako źródło wszelkiego zła" i "Bóg urojony" filmy dokumentalne obrazujeące idee Richarda Dawkinsa jedngo z najwybitnijeszych współczesnych uczonych, twórcy memetyki ok.15.30 przerwa obiadowa 17 medytacja, rytuał 18. "Swadźba" film dokumentalny z pogańskiej uroczystości zaślubin z udzuałem głownego bohatera Wilczyna Wirszyca RRI "Radiowid". niedziela to Magija w teorii i praktyce. Zaczniemy o godz. 11 Beda metody pochodzące z rónych czasów i tradycji, prowadzace do zmiany wewnetrznej i samowyzwolenia. Bedzeimy zmieniać submodalnośi takich pojęć jak "państwo", "korporacja" i potraktujemy je jak jungowskie archeypy by móc pracować z ich personifikacjami. Całośc technik i informacji przekazywana na licencji c-c. Inwokowanie chaosfery i praca na systemie ośmiu kolorów magii Rytuał InVokowania Gniewu Gai z magii chaosu wstep na sobotnio-niedzielne zajecia- dobrowolna darowizna. skłot Elba mieści się w dawnych magazynach przy ul. Elbląskiej 9/11 dojazd autobusami 122, 170, 180, 406 do przystanku "elbląska" poniżej mapka [img]http://elba.bzzz.net/obrazki/wtcmapa.jpg[/img]
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 48